Ludowy Klub Jeździecki

"Ostroga" Opole

45-836 Opole,
ul. Wrocławska 172,

tel. (77) 457 23 31,
       609 250 754

 

biuro@ostroga.opole.pl

 

Rejestr, numery identyfikacyjne:
KRS: 0000084808
NIP: 754-18-03-932

REGON:530503819
 

 

Konto bankowe:
Bank Spółdzielczy  Bank Rolników

50 8898 0003 2001 0000 3359 0001




Jeżdziecki Hubertus w 100-lecie Niepodległości.

Zadanie finansowane przez Marszałka Województwa Opolskiego


Przygotowanie i udział zawodników w zawodach jeździeckich.
Zadanie finansowane przez Marszałka Województwa Opolskiego

Jazda konna ; Przygoda z końmi i przyrodą.
Zadania współfinansowane przez Prezydenta Opola

 
Program Klub 2018
Zadanie współfinansowane przez MSiT


„Będę jeździć”

Relacja z Regionalnych Halowych Zawodów konnych w Ujeżdżeniu rozegranych po raz pierwszy w LKJ „Ostroga” w Opolu 17 kwietnia 2004.
Aut. Lidia Twardowska-Gajda

 

 

Bywają jeźdźcy, którzy sceptycznie odnoszą się do ujeżdżenia. Widzieli je czasem w telewizyjnych programach sportowych. Podziwiali wspaniałe konie poruszające się z gracją i wdziękiem, eleganckich jeźdźców o wyjątkowo pięknym dosiadzie. Nie zawsze wytrwali do końca programu, bo przy kolejnym zawodniku nic nowego na czworoboku nie dostrzegali. Sami o ujeżdżeniu nawet nie pomyśleli. Zwykle uznawali, że do zgłębiania tej dyscypliny jeździectwa nie mają właściwych warunków: odpowiedniego konia, nauczyciela, miejsca do trenowania i predyspozycji.



Agnieszka Majewska na Hesperii
Fot.: Ze zbiorów Klubu
   

 

Sobotni dzień 17 kwietnia 2004 r. w LKJ „Ostroga” w Opolu te wszystkie teorie podważył. Okazało się, że aby jeździć ujeżdżenie, w zasięgu ręki jest wszystko, czego potrzeba. Jest odpowiednie miejsce do trenowania, instruktor z kwalifikacjami, są także konie. Te warunki dobrze na treningach wykorzystane, czyli z zaangażowaniem czasu, cierpliwości i wytrwałości spowodowały, że wielu nowych w dyscyplinie ujeżdżenia jeźdźców i koni tego dnia wystartowało w zawodach. Były to pierwsze w „Ostrodze” Zawody Regionalne w Ujeżdżeniu, dlatego dla mało wtajemniczonych warto przytoczyć w skrócie obowiązujące w nich zasady.

 

Konkursy w dyscyplinie ujeżdżenia rozgrywane są na otoczonym płotkami piaszczystym czworoboku o wymiarach 20mx60 m. Na jego obwodzie wybrane punkty oznaczone są literami. Koń i jeździec wykonują określony program inny dla poszczególnych klas. W zależności od stopnia trudności są konkursy klasy: L (najłatwiejsze), P, N, C, CC, CS. W ramach każdej z klas istnieje kilkanaście programów opisujących obowiązujące startującą parę ruchy do wykonania. Jakość wykonania programu ocenia zwykle 3-5 sędziów w 10 punktowej skali ocen. Oceny (przeliczane później na procenty), oraz uwagi sędziów odnotowywane są na specjalnych arkuszach, do których jeźdźcy i trenerzy po zawodach mają wgląd. Każda klasa konkursu stawia przed zawodnikiem określony cel. Wykonanie programów klasy L powinno pokazać:

 

  • rozluźnienie mięśni konia i giętkość

  • dążność do przodu w ruchu i jego swobodę

  • wyraźny i zmienny rytm

  • akceptację kiełzna.

W sędziowaniu tego konkursu szczególnie zwraca się uwagę na:

  • jakość stępa, kłusa i galopu

  • regularność koła

  • równowagę, spokój i płynność przejść.

Konkursy wyższe stawiają odpowiednio wyższe zadania. Trzeba wykonać chody boczne, zwroty, cofanie, zmiany nogi, piruety, piafy i pasaże. Wszystko w nienagannym stylu. Być może dopiero te konkursy dla laika mogą być ciekawe, gdyż są bardzo efektowne. Wprowadzenie programów dowolnych z podkładem muzycznym, tzw. KÜR, na pewno jeszcze większe wzbudzi zainteresowanie.

 

Na czworoboku obowiązuje określony rząd konia i strój zawodnika. Panuje tam wdzięk, szyk i elegancja.

 

Tego dnia w LKJ „Ostroga” rozegrano 4 konkursy: nr 1 – klasa L, program 4, nr 2 – klasa P, program 2, nr 3 – klasa N, program 3, nr 4 – klasa C, program 3. Przybyło 21 zawodników z 8 następujących klubów:

 

  • KJ „Bachmat” Wrocław

  • SKM „Kasztanka”

  • WLKS „Krakus”

  • LSKS Książ

  • KJ „Lukasyna” Gliwice

  • KJ „Selena” Wrocław

  • KJ „Turbud” Brzeg

 

Największy sukces w zawodach odniosła Karolina Mazurek z koniem Pegasus HB z LSKS Książ. W dwóch konkursach: klasy L3 i P2 wygrała. W konkursie klasy L3 wynikiem 64,375% pokonała Agnieszkę Majewską na Hesperii (63, 542%) z LKJ „Ostroga” Opole i Ewę Pokrzycką na Orinoko (59,583%) z KJ „Selena” Wrocław. W konkursie klasy P2 wynikiem 66,774 znalazła się przed Bartoszem Iwańskim na Porcie i Urszulą Golonką (obydwoje po 58,871%, obydwoje z LKJ „Ostroga” Opole).

 

Z LKJ „Ostroga” na czworoboku wystąpiło 9 par. Dwoje zawodników już wcześniej w ujeżdżeniu odnosiło sukcesy: Agnieszka Majewska oraz Urszula Golonka. I tym razem zawodniczki te nie zawiodły oczekiwań - w każdym konkursie przynajmniej jedna znalazła się w zwycięskiej trójce. W konkursie klasy L3 Agnieszka Majewska na Hesperii była druga, zaraz za zwycięską parą: Karoliną Mazurek i Pegasusem HB, w konkursie klasy N2 na Damie zajęła pierwsze miejsce, w konkursie klasy C3 na Loretto – miejsce trzecie a na Dumblu piąte. Urszula Golonka w konkursie klasy P2 na Wigorze była druga ex aequo z Bartkiem Iwańskim, zaraz za Karoliną Mazurek, w konkursie klasy N2 druga znowu na Wigorze a trzecia na Marksie. Chyba sama czuła, że mogła pojechać lepiej, ale przeszkodził jej przypadek – Wigor przestraszył się czegoś.

 

W regionalnych zawodach debiutowali: Bartosz Iwański na Porcie, Joanna Nowakowska na Dumblu, Maja Pańków na Modrzewiu, Joanna Wałowska na Soni. Wszystkim powiodło się w różnym stopniu. Pochwały zebrał Bartosz Iwański, który szczególnie dobrze zaprezentował się na klaczy Porta w konkursie klasy P2 - podzielił z klubową koleżanką, Ulą Golonką, drugie miejsce. Być może zmobilizował go słabszy przejazd i szóste miejsce w poprzednim konkursie klasy L3. Tym razem był bardzo skupiony.W konkursie klasy L3 Joanna Wałowska na Soni zajęła piąte miejsce, Joanna Nowakowska i koń Dumbel – ósme miejsce, Maja Pańków na Modrzewiu zrezygnowała z ukończenia przejazdu, niepotrzebnie, jak twierdzi pani trener, bo spłoszonego na początku konia właśnie już opanowała.

 

Dużą niespodziankę sprawili swoją obecnością i występem znani dotychczas z konkursów w skokach przez przeszkody zawodnicy: Marek Cichecki na Damie, Lucyna Kupczyk na Little Lady i Aleksandra Storoż na Dorinie. Bardzo mile zaskoczyli komisję sędziowską wysokim poziomem wyszkolenia. Pary, które dotychczas jedynie skakały przez przeszkody, okazały się całkiem dobrze przygotowane do występów na czworoboku. Na 12 przejazdów konkursu klasy L3 Lucyna Kupczyk na Little Lady była trzecia a Ola Storoż na Damie siódma. Spośród 11 uczestników konkursu klasy P2 Marek Cichecki i Dama zajęli szóste miejsce a Lucyna Kupczyk i Albona – siódme. Pan Merek Cichecki zyskał uznanie sędziów zwłaszcza za szczególnie dobrze wykonane ustępowanie od łydki . Z obserwacji i zakuluarowych rozmów wiadomo, że od jakiegoś czasu „skokowcy” korzystali ze wskazówek trenerskich Agnieszki Majewskiej, sami też z końmi dużo pracowali. Dla niektórych z nich te zawody być może będą tylko epizodem w karierze jeździeckiej, inni jednak zapowiadają, że w przyszłości znowu w tej konkurencji wystartują. Zapytana o to Ola Storoż powiedziała: „będę jeździć, teraz pojadę do Wrocławia”.

 

 

Przejazdy oceniała Komisja Sędziowska w składzie: Anna Małecka, Marek Pawłowicz i Marek Gajewski (przewodniczący KS). Sędziowali rzetelnie i z uwagą wychwytywali nie tylko niedociągnięcia, ale również prawidłowo wykonane elementy, zalecając je sekretarzom skrupulatnie notować.

 

Dla widzów, którzy w Klubie niejedne zawody oglądali zawody w ujeżdżeniu, to nowe doświadczenie. Panowała inna, niż w czasie skoków, atmosfera – większe skupienie, bardzo ścisłe przestrzeganie czasu startów. Nauczyli się też, że życzliwość lepiej okazywać inaczej, niż oklaskami, które konia mogą spłoszyć.

 

Przygotowanie zawodów wymagało dużo pracy od koni, jeźdźców, trenera i organizatora. Niezwykle ważna okazała się praca z końmi, przygotowanie czworoboku, programu komputerowego obliczającego wyniki, pozyskanie wysokiej klasy sędziów dyscypliny ujeżdżenia, sekretarzy zapisujących wprawnie ich uwagi. Szczególnie sprawnie musiał tego dnia działać sekretariat, nagłośnienie, obsługa dbająca o przybyłe konie, ich właścicieli i gości, obsługa czworoboku. Wszystkie te elementy, jedynie sprawnie współdziałając, mogły wywrzeć dobre wrażenie na uczestnikach pierwszych w Klubie zawodów w ujeżdżeniu i uznać LKJ „Ostroga” za poważnego organizatora przyszłych zawodów tej dyscypliny.

 

Na zakończenie refleksja: każdy może trenować ujeżdżenie, to wcale nie jest aż takie trudne. Zapraszamy do Klubu, a przekonacie się sami.

 

Wyniki Regionalnych Halowych Zawodów Konnych w Ujeżdżeniu w LKJ „Ostroga” w Opolu, 2004-04-17

 

Zobacz zdjęcia